Wystąpił błąd w tym gadżecie.

piątek, 16 marca 2012

Wiosna

No i w końcu można powiedzieć, że zima się skończyła. Może nie mamy jeszcze kalendarzowej wiosny, ale zdecydowanie czuć już ją w powietrzu. Puchowe kurtki można schować i wreszcie przerzucić się na płaszczyki a niedługo zapewne też na kurtki skórzane i jeansowe. Wiem, że hitem tej wiosny są pastele (i już nawet zaopatrzyłam się w odpowiednie ubrania :) ), ale póki co, nie zamierzam wychodzić na dwór w cienkiej koszuli. Poza tym jakoś tak jeszcze szaro na dworze, więc najlepiej czuję się teraz w beżach, brązach i czerni. W ogóle to uwielbiam połączenie koloru czarnego z różnymi odcieniami brązu i beżu. Dlatego w dzisiejszym poście wrzucam zdjęcia w tej właśnie kolorystyce. 
Co różni dzisiejszy wpis od poprzednich? Pierwszy raz majstrowałam coś przy zdjęciach :) Zawsze wrzucam zdjęcia prosto zgrane z aparatu. Nie znam się na obróbce zdjęć i nie mam na to czasu, ale tym razem podkręciłam trochę zdjęcia dodając do nich najprostsze efekty (przyciemnienie/ramki/zmiana nasycenia kolorów) co zajęło mi dosłownie 5 minut a znacznie poprawiło jakość zdjęć. Na dworze jest bowiem jeszcze szaro, więc i kolory wyszły blade i niewyraźne a z tymi prostymi efektami lepiej się je ogląda.









Mama
Płaszcz, spodnie: ZARA
Sweter, sukienka, pasek: H&M
Buty: Tommy Hilfiger
Torebka: Allegro
Okulary: Ray Ban Wayfarer

Filip
Kurtka: ZARA
Buty: Bartek
Sweterek, spodnie, czapka, okulary: H&M

25 komentarzy:

  1. Przepiękna sukienka!! A Filip jak zwykle uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piąte zdjęcie - mistrz! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w tych okularach wyglądacie oboje obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wyglądasz. :)) Synek zresztą też prezentuje się świetnie. :))

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama ma świetne buty :)
    a Filipek to mały przystojniak :)

    Zapraszam do mnie
    http://fashion-whoknow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice coat!

    http://initialed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. kreatywność to mocna strona Autorki tego bloga, zatem zapraszam do konkursu sosrodzice.pl.:)) Wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie i można wygrać obuwie Naturino! :) Zapraszam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog !!! , Na pewno będę zaglądać częściej :) :* obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam połączenia brązów i beżów nie tylko zimą,ale i we wszystkich porach roku! to moje ulubione kolory :)
    ślicznie wyglądasz i synuś - przystojniak :)
    Pozdrawiam,Monia

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, jaki PRZYSTOJNIAK i tak świetnie ubrany! :)
    Jego mama również genialnie się prezentuje, świetne pozytywne zdjęcia, wyglądacie stylowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. łaaał jestem pod dużym wrażeniem :)
    piękna stylizacja zarówno Twoja jak i dziecka :)
    na pewno będę tutaj często wpadać
    pozdrawiam

    zapraszam na mojego bloga:
    http://verde-scuro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale wy ślicznie wyglądacie kochani! ; 3
    Blog bardzo mnie zainteresował, obserwuję jako 60 osoba ; )

    Pozdrawiam mamusię i Filipka! ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne zdjęcia! Ale super razem wyglądacie:-)
    No i śmiać mi się zachciało, bo u wszystkich podobne rowerki:-)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś otagowana w naszym poście
    http://sistersloveclothes.blogspot.com/2012/03/tag-u-spowiedziczyli-kosmetyczne.html
    Zapraszamy do zabawy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ja lubię takie stylowe pary :) Zazdroszczę Ray Banów, trzeba się będzie w końcu szarpnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Co do Ray Banów to mają wiele korzyści:
      1) Szanujesz je i nosisz w etui, bo boisz się, że się zadrapią :)
      2) Pilnujesz, żeby ich nigdzie nie zostawić, nie zgubić, bo były drogie :)
      3) Fajnie wyglądają
      4) Mają dobre szkła, można bez obaw wyjść na mocne słońce
      5) Zwracają uwagę innych, czyli jednym słowem jest lans ;)
      A tak całkiem serio to zanim dostałam (od męża) wymarzone Wayfarery to miałam takie podobne, tylko nie firmowe. Oczywiście nie trzymałam ich w etui, bo kosztowały jakieś 6 zł (kupiłam je w Tajlandii a tam jest bardzo tanio) i jakoś tak o nie nie dbałam, miały szare, nieprzyjemne dla oczu szkła, porysowały się w torebce, bo obok znalazł się akurat pilniczek do paznokci. W końcu pożyczyłam je kiedyś bratu, bo akurat nie miał, a moje walały się gdzieś w samochodzie (a ja już miałam Ray Bany) no i w ogóle o nich zapomniałam :) Brat oddał mi je po roku chyba a ja zapomniałam w tym czasie, że w ogóle je miałam. A Ray Bany mam już chyba ze 4 lata i szanuję je jak żadne inne :) Ciągle wyglądają jak nówki! A jak podzielisz ich cenę przez te kilka lat to wcale nie wychodzą tak drogo, tylko na raz się trzeba szarpnąć. Także polecam :)

      Usuń
  16. Swietna z Ciebie mama! Podoba mi się to, że naprawdę istnieją takie kobiety jak TY :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi! Thanks for comment ;) Now I following you... Nice blog!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny zestaw, a Filip jak zwykle dodaje całego uroku mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. wspanialy plaszcz i buty , a Filipek ma genialne jeansy!

    OdpowiedzUsuń
  20. płaszczyk cudowny - dodatkowo bardzo bliska jest mi Twoja dewiza!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję! :)

    Śliczne zdjęcia, no i świetne zestawy! :) Twój syn jest uroczy *,*

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! finally blogging Mom and child as me...follow you.;)..M*

    OdpowiedzUsuń